Jako konserwator zabytków pracy szukać możesz przede wszystkim w instytucjach i firmach zajmujących się ochroną i nadzorem dziedzictwa kulturowego. Mogą to być urzędy samorządowe lub bezpośrednio podległe Ministerstwu Kultury – biuro wojewódzkiego czy powiatowego konserwatora zabytków. Albo wydziały kultury poszczególnych samorządów. O pracę pytać możesz w muzeach, ośrodkach kultury oraz w firmach zajmujących renowacją mebli i dzieł artystycznych i zabytkowych.
Spis Treści
Konserwator zabytków – awans i praca biurowa
Najczęściej konserwatorzy zabytków pracują bezpośrednio nad renowacją dzieł sztuki. Wraz ze stażem pracy możesz awansować ze stanowiska asystenta na samodzielne stanowiska renowatora lub konserwatora (w zależności od terminologii przyjętej w firmie). Jednak praca konserwatora zabytków może mieć też zgoła odmienny charakter, choć nadal ściśle związana z ochroną dziedzictwa kulturowego. Tyczy się to biurowych pracowników urzędów i biur wojewódzkich i powiatowych konserwatorów zabytków. Owi konserwatorzy zaś stanowią szczebel kierowniczy w tych biurach. By nim zostać musisz mieć odpowiednie wykształcenie, doświadczenie oraz wygrać konkurs ogłaszany przez samorząd, gdy zwolni się wakat. W takim wypadku Twoim zadaniem będzie nadzorowanie i organizowanie prac nad konserwacją i renowacją zabytków znajdujących się w podległych samorządowi muzeach, budynków należących do Skarbu Państwa, budynków prywatnych (np. kościoły), lecz wpisanych na listę zabytków.
Konserwator zabytków – własna działalność
Wielu absolwentów studiów konserwacja i restauracja dzieł sztuki przyznaje, że warto zaryzykować drogę konserwatora przedsiębiorcy na samym początku kariery zawodowej. W takim wypadku potrzebujes oczywiście założyć działalność gospodarczą, zakupić sprzęt i przygotować ofertę oraz reklamę. Nie będzie to łatwe bez funduszy – w tym wypadku posłużyć mogą dotacje rządowe, z urzędu pracy lub funduszy europejskich. Kwota trzydziestu tysięcy złotych pozwala stanąć na nogi, lecz pozostaje wymóg, by firma istniała i zarabiała przynajmniej przez rok. Jeśli dopiero zaczynasz, przysługuje Ci ulgowa opłata na ZUS oraz pewne korzystniejsze rozwiązania podatkowe. Wyzwaniem zdecydowanie jest poszukiwanie zleceń – nie powinieneś jednak się poddawać i próbować. W ciągu roku na pewno coś się znajdzie, a nawet po tym czasie jeśli zdecydujesz jednak przejść na pracę etatową w podobnej firmie, uzyskane w ten sposób kontakty i zakupiony sprzęt zostaje wraz z Tobą. To daje niezłe podglebie by za jakiś czas spróbować własnych sił ponownie.





Be First to Comment